Loona&Loona – sezonowa egzotyka czy przemyślany zakup na lata?

Zanim ostateczny kształt, misję i asortyment marki Loona&Loona przekuliśmy z marzeń w rzeczywistość, sami setki razy stawaliśmy przed trudnymi wybo

rami dotyczącymi mebli i akcesoriów do naszych wnętrz. Marząc o urządzeniu domu w duchu „bali vibes” , przeszukaliśmy setki ofert europejskich sklepów i salonów meblowych oferujących meble z Indonezji. Zadanie było nie lada wyzwaniem. Oferowane pozycje były albo niebotycznie drogie, albo wizualnie zbyt toporne, albo całkowicie plażowe, co nie do końca wpisywało się w naszą filozofię zakupową. Zależało nam na czymś, co w razie przeprowadzki, konieczności przearanżowania pomieszczeń lub chęci nagłej zmiany wyglądu wnętrz (co zdarza się przecież każdemu z nas) pozwoli na szybkie i bezbolesne nadanie meblom nowej funkcji. Znaleźliśmy niewiele, więc podczas kolejnej podróży postanowiliśmy wziąć los naszych pomieszczeń w swoje ręce.

Będąc na Bali wszystko zdaje się inspirować. Kolory, kształty i ornamenty kuszą każdego, kto chociaż raz miał już dość powszechnej szarówki, ostrożności w doborze barw i marzył o przeprowadzce na stałe do słonecznego, buchającego kolorami i zapachami kraju. Marzenia marzeniami, a rzeczywistość wygląda inaczej. To, co w pełnym słońcu prezentuje się zjawiskowo, w Polsce będzie wyglądać jak pisanka na śniegu. Nie chcemy tu dyskutować o gustach – kreatywność przyjmuje różne formy i wyrazy i to jest wspaniałe, lecz my szukaliśmy czegoś, co idealnie wkomponuje się we wnętrza mieszkania w Łódzkim blokowisku, jak i w zamysł tarasu na mazurskiej wsi. Nie uciekamy od kolorów i kształtów, wręcz przeciwnie – próbujemy je przeanalizować, porównać, sprawdzić w różnych sytuacjach i stylach. Po długich poszukiwaniach odkryliśmy kilka małych pracowni i rzemieślników, którzy odczytali idealnie nasze intencje. Tak powstała kolekcja mebli, dodatków i akcesoriów Loona&Loona, które trudno opisać jedną definicją. Jest różnorodnie, naturalnie nietypowo. O to nam chodziło!

Jeśli o różnorodności mowa – nasi Klienci często przyznają, że trafili na naszą markę szukając idealnych mebli ogrodowych, a finalizują transakcję z ławką do sypialni i nocnym stolikiem do pokoju nastolatka. Cieszy nas to! To poniekąd jeden z naszych najważniejszych celów – sprzedawać meble, które nie będą charakterystyczne dla tylko jednego pomieszczenia. Takie działanie powala na dekoratorską kreatywność i pozwala zaoszczędzić sporo pieniędzy. Nie na lato, a na lata – to zdanie doskonale opisuje Loona&Loona.



0